Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bronzer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bronzer. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 września 2014

Make up inspire by Alexa Chung

Tak, wiem, że ostatnio dużo tych makijaży ale ja osobiście lubię takie posty mam nadzieję, że wy też. Ale dla tych osób, które chciałyby przeczytać o czymś innych mam dobrą wiadomość - kolejne posty to już nie są makijaże :)

Jak możecie przeczytać w tytule będzie to makijaż inspirowany Alexą Chung.
Zapraszam!

Na początek oczywiście podkład. W okresie jesienno-zimowym używam podkładu Paese Fluid Cover. Ja mam o numerku 01 JASNY BEŻ.


Następnie niwelujemy jakiekolwiek zaczerwienienia, sińce pod oczami itp. Do tego celu używam dwóch produktów: Maybeline Dream Lumi Touche (pod oczy o kolorku 02 nude) i Paese Cover ( 02 sandy).


Dla zmatowienia cery używam Astor Anitschine w kolorze 02.


Brwi uzupełniam kremowym cieniem  Maybeline Color Tattoo  ( 24 permament taupe). A także nakładam na powiekę korektor Maybeline Affinitone o kolorze 02 nude, tutaj posłuży mi jako baza pod cienie.


Na całą powiekę nakładam cień z paletki Lovely Nude makeup  kit. Niestety nie ma tam numerków ani nazw, ale chodzi mi o ten 4.


Rzęsy podkreślam  maskarą od Maybeline the Rocket volume express, ale przed tym na linię wodną nakładam kredkę z Max Factor 090 natural glaze.


Twarz konturuję  pudrem brązującym z Pierre Rene w kolorze 13. A także nakładam 2 cień z paletki z Lovely jako rozświetlacz.


Na koniec usta. nakładam błyszczyk o delikatnie czerwonym kolorze z Revlon o kolorze 020 Papaya z serii Colorburst.


To wszystko ! Zachęcam do skorzystania z tego makijażu. Ja bardzo często ostatnio się w taki sposób maluję. 

Zapraszam na mojego bloga: Indescribable.

LAURA







niedziela, 7 września 2014

Od początku... - bronzer

Bronzer, według mnie , zimą przydaje się bardziej niż latem. Zapytacie dlaczego? Latem cieszymy się naturalną opalenizną (no chyba, że ktoś nie opala twarzy) i używamy bronzerów sporadycznie. Jest także gorąco, więc ograniczamy nasz makijaż do minimum. Natomiast zimą, możemy pozwolić sobie na więcej. Kiedy słońce nie ogrzewa nas już tak miło, nasze twarze wydają się jeszcze bledsze, dlatego przyda się coś do ich ocieplenia. Tutaj z pomocą przychodzi do nas bronzer lub puder brązujący.
bronzer
Jest kilka technik nakładania bronzera, ale ta właściwa dla nas zależy od naszego kształtu głowy. Poniżej możecie zobaczyć kilka przykładów.




Czego używamy do bronzera? Najlepiej sprawdzą się średniej wielkości pędzle zakończone delikatnym szpicem.
Pędzel Hakuro H13

Mój bronzer to Pierre Rene Compact Powder puder brązujący z jojobą i minerałami o numerku 13.





Jest on dobry, ale niczym nie zaskakuje. ładnie wygląda na twarzy, ale trzeba uważać, ponieważ w wysokich temperaturach może tworzyć na twarzy brzydkie plamy. Ma on delikatne drobinki brokatu, ale po nałożeniu ich nie widać. Kosztował ok.15zł. Jest dobry na początek i dla osób o niskim budżecie, ale ja już do niego nie wrócę.

Polecane bronzery:

Mam nadzieję, że polubicie tego typu posty, bo mam zamiar pisać takich więcej.
Jakie wy polecacie bronzery?

Zapraszam na mojego bloga:Indescribable

LAURA