Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oczyszczanie twarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oczyszczanie twarzy. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 października 2014

Garnier Płyn Micelarny 3w1

No i w końcu recenzja, ja też za nimi tęskniłam, ale nie miałam co testować. Aż w końcu nadarzyła się okazja, ponieważ w moje ręce wpadł płyn micelarny z Garniera 3w1. Na pewno go znacie, jestem tego pewna.

Co mówi producent?
Płyn micelarny 3 w 1 to prosty sposób, by usunąć makijaż oraz oczyścić i ukoić całą skórę (twarz, oczy, usta) za pomocą jednego gestu. Nie wymaga spłukiwania. 

To pierwszy inteligentny produkt oczyszczający od Garniera, w którym została zastosowana technologia miceli. Nie musisz już trzeć, by pozbyć się zanieczyszczeń
makijażu - micele wiążą je niczym magnes. Efektem jest idealnie czysta skóra bez pocierania. Bezzapachowy. 
A co w składzie?

Skład: Aqua, Hexylene Glycol, Glycerin, Disodium Cocoamphodiacetate, Disodium EDTA, Poloxamer 184, Polyaminopropyl Biguanide 


Dla mnie? Płyn jest naprawdę fajny, dobrze zmywa makijaż. Oczywiście z tuszem wodoodpornym z Maybelline sobie nie dał rady. Ale nie znalazłam jeszcze płynu micelarnego, który dałby rady z tym tuszem;) 
Nie podrażnia oczu ani cery, a przy tym jest bardzo wydajny. Polubiłam go :)


A co wy sądzicie o tym produkcie?
Jakie inne płyny polecacie?

LAURA



poniedziałek, 1 września 2014

AA Ultra nawilżenie żel do mycia twarzy

Po skończeniu, niestety mojego ukochanego Cetaphilu, musiałam kupić sobie coś nowego. A z racji tego, że nie lubię używać ciągle tych samych kosmetyków, postanowiłam poszukać czegoś nowego. Mój wybór padł na Aksamitny żel do mycia twarzy z firmy AA z serii Ultra Nawilżenie. Ja jestem posiadaczką cery tłustej, jednak dobrze wiemy, że każdy rodzaj cery należy nawilżać ale w różnych stopniach.


Producent pisze:
Idealnie usuwa makijaż i wszelkie zanieczyszczenia z powierzchni skóry, nie powodując jej wysuszenia i podrażnienia.Kwas hialuronowy i naturalna betaina chronią skórę przed przesuszeniem, pozostawiając ją nawilżoną i jedwabiście gładką.Ekstrakt z alg Durvillea antartica wzmacnia efekt nawilżenia i chroni skórę przed działaniem szkodliwych czynników środowiska. Testowany dermatologicznie z udziałem osób z alergicznymi chorobami skóry. Z hipoalergiczną kompozycją zapachową. Nie zawiera barwników. Nie zawiera parabenów. pH neutralne dla skóry. 

W składzie tego produktu znajdziemy: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Lauryl Glucoside, Lauramidopropyl Betaine, Betaine, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, PEG-75 Lanolin, Sodium Hyaluronate, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Durvillea Antartica Extract, Panthenol, PEG-120 Methyl Glucose Dioleate, Lactic Acid, Allantoin, Styrene/Acrylates Copolymer, Propylene Glycol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Tetrasodium EDTA.


Nie jestem wielką znawczynią składów i nie wiem, czy jest on w 100% dobry czy nie, ale może kogoś z was on zainteresuje. Wiem, jednak, że tego typu kosmetyki ( czyli stosowane do oczyszczania twarzy ) nie powinny zawierać alkoholu i parafiny. Jeśli spojrzymy na skład nie znajdziemy tak alkoholu, parafina jest ale na przed ostatnim miejscu więc nie powinna zapychać. Jednak zdziwiło mnie to, że na drugim miejscu znajduje się SLS ( związek stosowany często do produkcji kosmetyków do włosów ).  



Producent zaleca aby stosować kosmetyk codziennie rano i wieczorem, ja rzeczywiście tak robię. Jeśli chodzi o jego konsystencję, to jest ona leista, lekko kremowa. Zapach ma bardzo delikatny. Mi nie przeszkadza, chociaż mam bardzo czuły zmysł węchu, więc zobaczymy ile wytrzymam.


Żel bardzo przypadł mi do gustu, chociaż jego konsystencja na początku sprawiała mi trudności, to teraz się już do niej przyzwyczaiłam. Ładnie oczyszcza cerę, dobrze się pieni i pozostawia ją gładką i delikatnie nawilżoną. Jak najbardziej polecam.

Miał ktoś z was ten żel do twarzy ?
Jakie inne żele do mycia twarzy polecacie?
Zapraszam na mojego bloga: Indescribable

LAURA